u/Delicious-Pick-8522

▲ 5 r/praca

Czy ktoś tu pracuje w księgowości/ audycie/ jako biegły rewident i może wypowiedzieć się na ten temat?

Jakie zarobki? Czy płatne nadgodziny? Czy serio jest problem z urlopami/ chorowaniem w konkretne dni w mc przy księgowości? Czy drugi raz wybralibyście tą samą ścieżke kariery? Czy łatwo jest dorobić sobie jako księgowa przy obsługiwaniu jakiś firm po godzinach?

Pyta studentka FiRu chcąca rzucić studia

Chodzi mi o średnie miasta NIE Warszawa, Kraków itp,

reddit.com
u/Delicious-Pick-8522 — 15 days ago
▲ 11 r/studia

Cześć,

23F, jestem na 4 roku na FIR na publicznej uczelni i kompletnie żałuje wyboru tych studiów, nie pamiętam nawet czemu je wybrałam i mam ich dość. Przez te 4 lata większość zajęć była prowadzona na niskim poziomie (pomimo, że sam uniwersytet posiada dobre opinie), mało co z tego wyniosłam i ostatnio uświadomiłam sobie że to nie dla mnie. Dodatkowo, pomimo że miasto w którym studiuje/mieszkam nie jest małe (miasto wojewódzkie, zachód Polski) to oprócz księgowości nie ma zbytnio wiele ofert pracy (przed rozpoczęciem studiów myślałam że wyjadę z miasta, teraz wole tu zostać) więc perspektywy i zarobki słabe. Dodatkowo, dochodzi AI, ale głównie uświadomiłam sobie że to nie jest to co chce robić przez resztę mojego życia.

I zastanawiam się, czy nie rzucić tych studiów i zacząć czegoś nowego (np. fizjoterapia zaocznie) lecz mam straszne wątpliwości. Ostatnio uświadomiłam sobie, że wolałabym prace gdzie nie musiałabym siedzieć 8h przy komputerze i coś by pomagać/pracować z ludźmi. Też fizjoterapia wydaje się bardziej przyszłościowa, choć z drugiej strony słyszałam że rynek w większych miastach jest przesycony. Boje się że w wieku 28 lat nie znajdę pracy i zostanę bez konkretnego doświadczenia

Czy ktoś tu jest fizjoterapeutą i może wypowiedzieć się o pracy i zarobkach?

Albo pracuje ktoś w księgowości np jakieś biuro rachunkowe/ księgowość wewnętrzna i może mi powiedzieć, że nie jest tak źle?

Byliście w podobnej sytuacji? Co zrobiliście? Proszę o opinie bo czuje się kompletnie bezradna czy zostać w czymś co mnie nie interesuje, ale niedługo znaleźć jakąś stabilną pracę czy ryzykować i zacząć kolejne studia aby, znaleźć przyjemniejszą pracę.

Tak wiem mogłam sobie to szybciej uświadomić xd czekam na opinie 🙏🙏🙏🙏 bo nie wiem co zrobić, czuje jakbym przegrała w życiu bo zawsze byłam ambitna ale podjęłam kilka złych decyzji w życiu i tak jakoś wyszło

edit: jeszcze fizjoterapia jest na prywatnej uczelni i obawiam się że mogę być przez to gorzej postrzegana na rynku pracy niż absolwenci uniwersytetu medycznego

reddit.com
u/Delicious-Pick-8522 — 15 days ago