Siema!
Jestem właśnie na etapie kończenia inżynierki z Inżynierii Chemicznej i Procesowej (IChiP). Zanim rzucę się w wir pisania pracy dyplomowej, muszę podjąć decyzję, która zaważy na moich najbliższych latach (i stanie konta).
Mam do Was, starszych kolegów i koleżanek po fachu, kilka pytań, bo opinie na uczelni a rzeczywistość rynkowa to często dwa różne światy.
Zastanawiam się, czy kontynuowanie chemicznej na II stopniu ma sens, czy lepiej uderzyć w coś innego np w energetykę. Dlatego też mam parę pytań:
• Czy przejście z na energetykę (np. jądrową lub OZE) jest płynne?
• Czy pracodawcy patrzą na taki miks przychylnie, czy lepiej zostać "czystym" procesowcem i robić uprawnienia?
Jak wyglądają realne zarobki?
W sieci rozstrzał jest ogromny. Jedni piszą o 5k netto na start, inni o 10k+ w korpo przemysłowych. Jak to wygląda u Was po 2-3 latach doświadczenia? Czy bez wyjazdu na delegacje/platformy da się w Polsce wyciągnąć sensowne pieniądze w tej branży?
Będę wdzięczny za każdą opinię, szczególnie od osób, które są już kilka lat po studiach.
#studia #inzynieria #chemia #energetyka #praca #zarobki #kariera