Cześć, na wstępie chciałem tylko zaznaczyć, że nie jest to żadne przechwalanie się, tylko swego rodzaju motywacja dla reszty że, nawet teraz da się.
Dla kontekstu tak jak wielu na tej grupie szukałem pracy od prawie pięciu miesięcy, i wysłałem dziesiątki jak nie setki cv. Nie powiem było ciężko bo już powoli siadało na głowę, zwłaszcza jak zaczynałem porównywać się do moich znajomych i ich sytuacji w tym samym wieku. Wysyłałem przez olx, pracuj.pl i dużo innych tego typu stron + używałem AI do edycji cv pod każde ogłoszenie. Dopiero po jakiś 3 miesiącach zaczynałem dostawać poważniejsze maile i telefony ale końcowo wiele z tego nie wynikało. I tak dochodzimy do momentu kiedy to zupełnie nie spodziewanie odezwali się z firmy do której wysłałem cv bez jakichkolwiek oczekiwań, cv poszlo dla zasady ale to tyle. Rozmowa poszła spoko, trochę się pośmialiśmy i atmosfera też raczej z tych luźnych. Powiedzieli mi że odpowiedź do 2 tygodni a końcowo oddzwonili po dwóch dniach z ofertą pracy. Nie będę kłamał że poczułem że w końcu ktoś mnie docenił mimo że to tylko praca i aż jednocześnie. Najważniejsze dla mnie jest to że mam umowę o pracę oraz warunki takie jakie sobie obrałem za cel. I tak pisząc właśnie tego posta wracam do domu po trzecim dniu i nareszcie nie ma poczucia że tracę czas i pieniądze na nic nie robieniu. Dzisiaj zapytałem z ciekawości kierowniczki działu co sprawiło że ze wszystkich kandydatów końcowo padło na mnie. Powiedziała że przez mój pozytywny styl bycia dobrze pasowałem do zespołu i atmosfery firmy. Wychodzi na to że miałem farta oraz mimo wszystko doświadczenie zdobyte na innych rozmowach o pracę dużo tutaj pomogło.
Nie poddawajcie się i walczcie o swoje, mi się udało to wam tym bardziej. Trzymajcie się