u/Leading_Ad3084

▲ 7 r/praca

Przegrałem sprawę sądową

Cześć, proszę o pomoc i zrozumienie - potrzebuję to napisać gdzieś bo mój stan psychiczny jest w bardzo kiepskim stanie, nie mówiąc już o stanie krytycznym

Przegrałem dzisiaj sprawę sądową w I instancji. Pozwałem pracodawcę o zapłatę za pracę wykonane w ostatnim miesiącu współpracy na 14000 zł. Zostałem oszukany nie pierwszy raz i nie rozliczono się ze mną.

Pozwany wezwał biegłego który kosztował 8000 zł, który nie potwierdził w pełni udowodnienia winy.

Dzisiaj otrzymałem wyrok, że powództwo jest oddalone i zasądzono ode mnie kwotę ponad 250.000 zł tytułem kosztów za koszty procesu.

Chociaż mam takie oszczędności i to opłacę, to jestem w bardzo złym stanie. Straciłem wynagrodzenie za pracę i muszę oddać pozwanemu 250 tys. zł kosztów sądowych, które nie zostały nawet wykazane.

Mój prawnik złożył wniosek o uzasadnienie. Prywatnie liczę na omyłkę pisarską, ale wątpie że sąd tak by się pomylił.

Nie wiem co mam robić, jestem przerażony.

reddit.com
u/Leading_Ad3084 — 19 hours ago