u/Jealous_Turnover1471

▲ 29 r/praca

Hej, mam 25 lat i zastanawiam się jakie są prace, w których można nieźle zarobić (np. średnią krajową) a jednocześnie nie wymagają Bóg wie jakich studiów czy doświadczenia.

Mam pracę biurową, która jest bardzo stabilna i bezstresowa, ale jednocześnie zarobki są słabe. Nie mam jednak alternatywy. Mam gównostudia i brak umiejętności, więc nie mogę za bardzo przebierać w ofertach. Bardzo źle znoszę też stres i nie jestem zbyt bystry. Mam też niską otwartość i nie jestem za bardzo elastyczny. Kiepsko też się adaptuję do nowych sytuacji.

Nie zależy mi na luksusie. Bardzo chciałbym mieć możliwość znalezienia takiej pracy, dzięki której będę mógł na przykład wynajmować mieszkanie w dużym mieście a obecnie wiem, że nie miałbym takich szans. Nie chcę iść na studia, bo najzwyczajniej w świecie nie mam pojęcia co mnie interesuje. Nie chcę znowu popełnić tego samego błędu i iść gdziekolwiek.

Chciałbym opanować w końcu angielski na B2/C1 oraz lepiej posługiwać się Officem. Poza tym jednak nie wiem co jeszcze mogę zrobić. Opcji jest od groma, ale mnie to mocno przytłacza i ostatecznie zawsze stoję w miejscu. W moim wyobrażeniu są prace biurowe (te dobre) i prace fizyczne. Na pracuj.pl większość ofert wygląda na tak skomplikowanych, że od razu mnie to zniechęca.

Moja druga połówka jest w dużej części przeciwieństwem mnie i kiepsko się z tym czuję, że wypadam na tego nieambitnego i głupiego (nigdy tego nie usłyszałem, ale sam się tak ze sobą czuję). Chciałbym tak nie odstawać oraz żeby szczytem moich możliwości nie była praca biurowa za niewiele ponad minimalną krajową.

Czy jest tu ktoś kto zdobył jakieś umiejętności bez studiów i pomogło mu to na większą swobodę w szukaniu pracy? Jak w ogóle się do tego zabraliście i jak wyglądała wasza droga?

reddit.com
u/Jealous_Turnover1471 — 9 days ago