SIDE HUSTLE/TRENER PERSONALNY
Hej Reddit,
Trenuję siłowo od 4 lat, gram w piłkę w klubie i regularnie biegam – sport towarzyszy mi od dziecka. Przez lata nauczyłem się łączyć te dyscypliny, znam się też na diecie, odchudzaniu i budowaniu masy.
Od jakiegoś czasu myślę poważnie o tym, żeby zacząć side hustle jako trener personalny – prowadzić ludzi po godzinach na siłowni. Ale nie chcę wchodzić w to na ślepo i bez przygotowania.
Pierwszy krok jaki planuję to zdobycie certyfikatu trenera personalnego. Nie chodzi mi tylko o papier – chcę przede wszystkim nauczyć się teorii, której sam nie miałem gdzie usystematyzować: planowania treningu, periodyzacji, a też podejścia do klienta, bo wiem że to zupełnie inna umiejętność niż trenowanie samego siebie.
Mam świadomość, że czym innym jest wiedzieć jak samemu trenować, a czym innym – umieć przeprowadzić przez to drugiego człowieka, dostosować plan do jego możliwości, kontuzji, celów i poziomu motywacji.
Pytania do Was:
- Czy ktoś przechodził podobną drogę – własne doświadczenie sportowe → certyfikat → pierwsi klienci?
- Jaki certyfikat polecacie w Polsce jako solidną podstawę (nie zależy mi na najtańszym, zależy mi na merytoryce)?
- Co Was zaskoczyło przy pracy z pierwszymi klientami, czego żadna teoria nie nauczyła?
Dzięki za każdą szczerą odpowiedź.