Studia od nowa - jaką strategię obrać?
Cześć wszystkim,
Z racji, że obecna sytuacja, w której jestem nie jest zbyt przyjemna, chciałbym zapytać się jakie podejście powinienem obrać? Krótka historia - obecnie oczekuję obrony magisterki na kierunku Data Science, postanowiłem ją opóźnić, aby dostać się na staż do firmy w dziale uczenia maszynowego prawie rok temu. Staż był darmowy choć bardzo dla mnie odkrywczy, natomiast o ile przez całe studia odzew na moje aplikacje był zerowy, o tyle po jego zakończeniu ledwie ciut lepszy. Z jednej strony od stycznia miałem ok. 12 rozmów o pracę, z drugiej jak dotąd żadna nie zakończyła się sukcesem, więc planuję (chyba że jakimś cudem dostanę pracę na normalnych warunkach) zatrudnić się dorywczo i zaaplikować na inny kierunek, np. robotykę (z której też miałem dodatkowe kursy na uczelni), ponieważ z tego co słyszałem po tym kierunku jest zapotrzebowanie na rynku. Pytanie do was, czy faktycznie plan B ma sens? Zależy mi na tym, aby przed 30-tką dostać przyzwoitą pracę.