Czołem!
Zastanawiam się nad budową domu zamiast zakupem mieszkania - 31M, Śląsk, dobra praca na UOP (około 15k na rękę), zdolność kredytowa na 1-1.2 mln PLN, 700k PLN odłożone i dostępne w przekroju roku (obligi, giełda, itd.).
Sporo ostatnio czytam nt. budowy domu i ile ludzi tyle opinii. Nie mam działki, w sumie to nic nie mam, tylko marzenie - bo ostatnio bardziej przekonuję się do mieszkania w domu niż w mieszkaniu. chciałbym zapytać, czy ktoś tutaj nie buduje się jakoś teraz i nie chciałby się pochwalić realnie ile go taka budowa wychodzi? Czy z tym budżetem jestem w stanie kupić działkę w okolicach GZM (rozmiar pewnie z 1000m), zbudować jakiś sensowny dom (idealnie 150m użytkowe + garaż dwu stanowiskowy, przyszłościowo) i wykończyć go do wprowadzenia?
Spędza mi ten temat sen z powiek, nie chciałbym się zrobić na zero z oszczędnościami, zaś jak już budować, to coś na lata. Z drugiej strony nie mam działki a to jest ogromny koszt by nie mieć jej mikro lub 45 minut autem od Katowic na jakimś zadupiu wielkim.
Chętnie posłucham waszych historii, jak podejmowaliście taką decyzję i jak teraz rysują się Wasze koszta. Każda uwaga mile widziana. :)
Z góry dzięki wielkie!
Pozdro,
D.