Czy też źle wspominacie działkę z dzieciństwa?
Strasznie nie lubiłem jeździć na działkę. Byłem zabierany jako jedyny z rodzeństwa w ramach odciągania od komputera, a starsze rodzeństwo nie musiało i na działce prawie w ogóle się nie pojawiali.
Na samej działce rodzice prawie nigdy nie odpoczywali, zawsze była to praca. Do pracy już tam będąc zmuszany nie byłem, ale paskudnie się tam nudziłem i czas mi się okropnie dłużył.
Kiedyś rozmawiałem z kolegą w liceum i dowiedziawszy się, że jego rodzice właśnie kupili działkę, okazało się, że u niego schemat był w zasadzie identyczny.
Jak ja się cieszyłem jak tą działkę sprzedaliśmy XD.
u/wigglepizza — 1 day ago