u/michuuu_2108

▲ 72 r/lublin+1 crossposts

Dyskusja: Co sądzicie o Juwenaliach w obecnym formacie?

Z racji że mamy maj, a więc miesiąc Juwenaliów zastanawiam się co sądzicie o dzisiejszych Juwenaliach? Tradycja święta studentów sięga w Polsce aż XV wieku, gdy wtedy rozpoczęli ją krakowscy żakowie.

Moja perspektywa jest taka, że dzisiejsze święto ciężko powiązać ze studentami. Przed studiami słuchałem o Juwenaliach wiele historii starszego rodzeństwa które opowiadało o miesiącu imprez i wydarzeń. Dla wielu były to tylko koncerty, i to fakt, na pewno było to coś w czym uczestniczyło najwięcej studenciaków, ale poza tym były organizowane chociażby imprezy naukowe, maratony kinowe, jakieś podchody, kabarety, grille, gry terenowe, konkursy czy po prostu spotkania zainteresowań. Sam studiując w Lublinie w latach 2020-2025 z zazdrością słuchałem historie starszych kolegów o tym jak to wyglądało przed pandemią, i czasem zdarzało mi się przeglądać archiwalne artykuły. Wtedy każda lubelska uczelnia organizowała swoje wydarzenia na własną rękę, nie blokując dostępu nikomu z zewnątrz (wstęp był darmowy), odbywały się poza koncertami spotkania z ciekawymi ludźmi (aktorami, youtuberami, ludźmi nauki) a pochód to był moment na który wszyscy czekali tygodniami szykując barwne stroje. Kilka dni temu w pochodzie lubelskim wzięła udział garstka osób tworząc korowód długości jakiś 8 metrów, co wygląda wręcz komicznie patrząc na to ile uczelni jest w mieście. Nie ma żadnych wydarzeń dodatkowych i naukowych, a same koncerty stały się płatnymi festiwalami dla wszystkich, na które trzeba kupić karnet (czasem studenci nie mają nawet stosownej zniżki, tegoroczna impreza Politechniki Lubelskiej została wyceniona na 130zł za 1 dzień udziału), więc z Juwenaliami łączy to tylko nazwa i fakt że organizatorami są samorządy studenckie...

Często uczelnie zwalają winę na brak środków finansowych za obecny stan rzeczy... Tylko czy naprawdę o to chodzi? Przed pandemią każda lubelska uczelnia była w stanie za darmo studentom zapewnić kilka dni rozrywki. Po pandemii UMCS, UP i UM pod szyldem Związku Uczelni Lubelskich postanowiły wspólnie organizować 2 dni koncertów... Oczywiście też biletowanych, dzień udziału w tym roku to tak samo 120 zł, a warto dodać że zarówno Lublinalia jak i Juwenalia mają szereg sponsorów (chociaż przypominam sobie że niektóre współprace w przeszłości były dogadywane np. na dokarmianie samorządów w trakcie imprezy). Czyżby po pandemii zaczęto wychodzić z założenia że impreza będzie nawet nie sama się finansować, co... zarabiać?

Generalnie moja historia skończyła się na tym że... Nigdy nie uczestniczyłem w Juwenaliach, czego nawet zbytnio nie żałuję, bo totalnie nie czułem w niej klimatu imprezy studenckiej. Jak zacząłem studia w 2020 to w 2021 odwołano z powodu pandemii, w 2022 odwołano z powodu zagrożenia wojną (dosłownie taki komunikat został przez ZUL wystosowany), w 2023 były ostatnie Juwenalia darmowe więc... nie wszedłem bo zrobiono je na terenie który mógł pomieścić malutki ułamek chętnych a dodatkowo w centrum miasta masa maturzystów i mieszkańców przyszła uczestniczyć (w tamtym okresie Lublin był totalnie pozbawiony większych koncertów), a w 2024 i 2025 uznałem że nie będę dopłacać za imprezę. Oczywiście spędzałem czas ze znajomymi itd. ale niesmak do Juwenaliów mam ogromny, o szczerze to marzyłem nawet bardziej o podchodach z piwkiem, wieczorach filmowych czy jakiś wydarzeniach naukowych bardziej niż o koncertach.

Ciekaw jestem jak wy się zapatrujecie na Juwenalia? Czy dla was jest w tym jeszcze jakaś cząstka tego co było dawniej? Czy uczestniczycie w imprezach studenckich? Czy macie jakieś ciekawe wspomnienia związane właśnie z Juwenaliami?

reddit.com
u/michuuu_2108 — 5 days ago