
"Wesołe miasteczko" - Borek / Hallera
Kilka razy w roku parking przy CH Borek (Carrefour Hallera) na parkingu rozkłada się "wesołe" miasteczko. Jest to dość sporo samochodów, logistyki (strzelnica, mały diabelski młyn, samochodziki itd.). Czy to poważnie się opłaca? Nigdy nie widzę tam walących tłumów, albo nie jestem w godzinach wieczornych. Ciekawe jako to się opłaca w dzisiejszych czasach, bo 30 lat temu rzeczywiście by była to spora atrakcja.