u/NanSinus

Poszukuje jednej konretnej książki dla dzieci

Hejka

Dzisiaj sobie tak leżę, i nagle przypomniało mi się że za dzieciaka coś czytałam. Nie mam pojęcia, czy była to lektura szkolna, czy tak po prostu, i nie pamiętam z tego wiele, i też szczegóły mogą mi się mylić z innymi książkami. Ale były tam co chwila wspomniane "kule bingo" które o siebie uderzały, z tego co pamiętam główny bohater to chłopczyk, miał też tam kolegę który był w kasku, jakiś dzieciak jadł makaron z ulicy, i jeszcze tam było jakieś wychodzenie na dach i takie tam. Chyba to było w formie jakiegoś pamiętnika.

Może ktoś coś kojarzy?

reddit.com
u/NanSinus — 9 hours ago