Cześć, mam następujący problem: niedługo będę podpisywał umowę przedwstępną na kupno mieszkania. Lokal bardzo nam odpowiada i chcę sfinalizować transakcję, ale przy sprawdzaniu dokumentów wyszła jedna rzecz, która mnie niepokoi.
W ogłoszeniu metraż był o kilka metrów większy niż to, co jest wpisane w księdze wieczystej. Właściciel tłumaczy, że ta różnica wynika z pomieszczenia gospodarczego, które znajduje się bezpośrednio wewnątrz mieszkania (wchodzi się do niego z przedpokoju, nie ma dostępu z zewnątrz). Twierdzi, że to jest tzw. „pomieszczenie przynależne” i dlatego nie jest ono ujęte w głównym metrażu użytkowym lokalu w KW.
Problem w tym, że w księdze wieczystej nie znalazłem o tym pomieszczeniu żadnej wzmianki (ani w metrażu, ani w opisie). Z tego, co się orientuję, pomieszczenia przynależne powinny być tam jednak wyszczególnione. Wychodzi więc na to, że płacę cenę za całość, ale prawnie kupuję lokal o kilka metrów mniejszy, niż deklarowano.
- Czy rzeczoznawca z banku przy wycenie do kredytu może przez to obniżyć wartość nieruchomości (bo dla banku liczy się tylko to, co w KW)?
- Czy ktoś z Was miał podobną sytuację, że pomieszczenie wewnątrz mieszkania nie było wliczone do oficjalnego metrażu w papierach?