Cześć, mam pytanie,
jestem przed zakupem nowego laptopa i chciałbym podjąć możliwie najlepszą decyzję. Przy obecnych cenach modele, które rozważam, wychodzą bardzo podobnie, więc wybór nie jest oczywisty.
Na co dzień zajmuję się marketingiem: WordPress (głównie Elementor), Facebook (kampanie, posty), czasem jakiś krótki film reklamowy (14–20 sekund, raczej w Canvie), do tego Analytics, Search Console, Semstorm i sporo otwartych kart w przeglądarce — zwykle 30–50. Dochodzi też komunikator i w zasadzie na tym kończy się moje wykorzystanie sprzętu.
Obecnie pracuję na — moim zdaniem — jednym z najładniejszych MacBooków Air, tym ze świecącym jabłkiem (Intel M5, 8 GB RAM). Jeśli chodzi o procesor, to nie jest dla mnie kluczowy element — według Monitora aktywności rzadko przekraczam 50% użycia. Natomiast przy dużej liczbie kart Chrome/Safari bardzo odczuwam ograniczenia RAM-u.
Zmieniam laptop po prawie 9 latach, więc zależy mi na czymś na kolejne 5–7 lat — i to jest dla mnie najważniejsze. I tu pojawia się pytanie: co wybrać?
W MacBooku Pro raczej nie wykorzystam potencjału procesora, wentylator pewnie nawet się nie włączy. Z drugiej strony wygląda bardziej „profesjonalnie” na spotkaniach. Kluczowa kwestia to RAM — czy 24 GB za 5 lat będzie wystarczające przy np. 50 kartach i takim workflow? Bo procesor prawdopodobnie nadal nie będzie dla mnie ograniczeniem.
Biorąc pod uwagę przesiadkę z Intela, każdy z tych modeli będzie dla mnie ogromnym skokiem jakościowym. Ekran nawet w Airze będzie świetny — możliwe, że 120 Hz w Pro nawet specjalnie nie zauważę.
Na dziś oba wybory wydają się OK — ale jak patrzeć na to przyszłościowo?